Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książka / Film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książka / Film. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 stycznia 2017

Książkowe podsumowanie roku

Ten rok w literaturze nie był zbyt burzliwy, nie dokonałam żadnego literackiego odkrycia. To wcale nieznaczny, że nie przeczytałam nic ciekawego. Jeśli jesteście ciekawi jakie książki zrobiły na mnie wrażenie w 2016 roku to zapraszam.

Witold Szabłowski - Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia


Doskonały reportaż o ludziach którzy w obliczu nieludzkiego okrucieństwa nie odwrócili wzroku, próbowali ocalić cudze życie, niejednokrotnie ryzykując własne. Witold Szabłowski stworzył reportaż niezwykły, daje czytelnikowi pełny obraz sytuacji politycznej i społecznej w latach 40-tych na Wołyniu.  Dzięki tej lekturze rozumiem więcej, choć ciągle nie mogę uwierzyć że człowiek jest zdolny do takich potworności. Ktoś napisał, że ta książka powinna być szkolna lekturą - absolutnie się z tym zgadzam. Gorąco polecam wszystkim, choć to nie jest łatwa lektura. Kiedy przewracamy ostatnią stronę zostajemy z jednym pytaniem - dlaczego? I pewnie na to pytanie nigdy nikt nam nie odpowie. Książka jest doskonałym dopełnieniem filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego, który z uwagi na pewnie ograniczenia nie mógł na ekranie zawrzeć wielu informacji.




wtorek, 27 grudnia 2016

Uzależniona od seriali

Tak, jestem absolutnie uzależniona od seriali!
Jestem widzem nałogowym, ale jednocześnie wybrednym - nie zadowolę się byle czym! Poniżej kilka seriali które, mam wrażenie, że są nieco mniej popularne, ale na pewno warte obejrzenia. Jeśli jesteście ciekawi - zapraszam do lektury.


Ripper Street
ripper street

środa, 21 grudnia 2016

Moje świąteczne hity filmowe

Każdy z nas ma swój ulubiony świąteczny film, lata mijają a nam się nie nudzi - to się nazwa magia świąt. Po całym dniu świątecznych przygotowań, zakupów, wypieków i sprzątania warto na chwilkę usiąść przed szklanym ekranem i po prostu poczuć magię świąt. A oto kilka moich ulubieńców. 

Love actually 
Wiem, wiem nic oryginalnego, ale ja po prostu kocham ten film. To połączenie fantastycznych historii i moich ulubionych brytyjskich aktorów takich jak Alan Rickman, Colin Firth czy Bill Nighy. A ta scena tańczącego premiera - cudo.


piątek, 5 września 2014

Przeczytane


Dzisiaj wpis zupełnie nie kosmetyczny, zapraszam na kilka słów o przeczytanych książkach. Staram się sięgać po literaturę jak najbardziej różnorodną dlatego po kryminale sięgam po reportaż, aby zaraz po tym uraczyć się powieścią lub romansem. Choć nie ukrywam, że moją ogromną miłością są kryminały im bardziej krwawe tym lepiej.












niedziela, 2 marca 2014

Oskarowy zawrót głowy - część II.

A oto druga cześć oskarowych filmów niestety brakuje dwóch tytułów Nebraski, oraz tajemnicy Filemony. Ale do rzeczy dzisiaj bardzo szybki i konkretnie.

Wilk z Wall Steet. Kolejny udany projekt wspaniałego Martina Scorsese, oraz Leonardo DiCaprio współpracowali przy takich filmach jak "Infiltracja", "Wyspa tajemnic"czy "Aviator". Wilk z Wall Street to prawdziwa historia człowieka który postanowił zdobyć fortunę i czerpać jak najwięcej przyjemności z jej wydawania. W skrócie: sex, narkotyki, imprezy i jeszcze więcej narkotyków, wszystko to okraszone niezwykłym humorem - polecam gorąco świetna rozrywka. Co więcej uważam że DiCaprio powinien dostać Oskara bo porostu mu się należy, jest fantastycznym aktorem a w tym filmie jest porostu genialny. 

poniedziałek, 24 lutego 2014

Oskarowy zawrót głowy - część I

Już niebawem bo 2 marca święto dla wszystkich miłośników kina. Nie ukrywam, że co roku te nagrody wzbudzają we mnie ogromne emocje. Robię co tylko możliwe aby zobaczyć wszystkie filmy nominowane przynajmniej w kategorii najlepszy film. Jeśli jesteście ciekawe który z nominowanych filmów jest moim faworytem zapraszam do lektury.

American Hustle - aktorsko rewelacja z przyjemnością patrzy się na głównych bohaterów. A wśród nich same gwiazdy Christian Bale - z łysiną i około 30 kilogramową nadwagą - nie do poznaniaAmy Adams, Bradley Cooper, i oczywiście wspaniała Jennifer Lawrence. Do tego mamy kostiumy i muzykę które idealnie oddają klimat końcówki lat 70. W zasadzie wszystko jest idealnie, pasuje, no po prostu gra, ale ta cała sensacyjna strona filmu mnie nie wciągnęła, może nawet znudziła? Mam bardzo mieszane uczucia...


Grawitacja film chyba nie trafił do mojej wrażliwości. Technicznie wspinały efekty niesamowite, wygląda to tak jakby cała ekipa poleciała w kosmos nakręciła wszystko i wróciła na ziemię. Niestety jak dla mnie to jedyny plus tego filmu. Może to dlatego że nie przepadam za Sandrą Bullock.

Witaj w klubie - czyli prawdziwe oblicze przemysłu farmaceutycznego USA w latach 80, oraz człowieka który pomimo nieuleczalnej choroby postanowił z tym walczyć, no i nieco zarobić. Matthew McConaughey pokazał co potrafi, po serii lekkich komedyjek przyszedł czas na dojrzałą rolę. Temat bardzo "oskaro- dajny" czyli śmiertelna choroba, problem akceptacji społeczeństwa i mniejszości seksualne - to zdecydowanie mój Oskarowy faworyt. Trzeba tu wspomnieć o postaci granej przez  Jareda Leto jako transseksualista wypada znakomicie mam nadzieje że i on zgarnie statuetkę.

 Zniewolony. 12 Years a Slave - Przejmująca i prawdziwa  historia wolnego człowieka, który został porwany a następnie sprzedany jako niewolnik. Jest to film o jednej z najciemniejszych kart historii Stanów Zjednoczonych. Uważam jednak, że takie filmy jak Służące czy Django miały "większą siłę rażenia". Nie mniej jednak warto go zobaczyć, chociażby dla  Michaela Fassbenderna w  roli okrutnego i bezwzględnego plantatora jest przerażający.


Ona - niezwykły film trochę śmieszny, trochę smutny trochę melancholijny. Zostawia widza kilkoma pytaniami na które musi sam sobie odpowiedzieć. Joaquin Phoenix jak zawsze sprawdził się idealnie, w roili zagubionego, nieszczęśliwego, pisarza cudzych listów, który własnie finalizuje swój bardzo bolesny rozwód. Polecam gorąco !!!

Sierpień w hrabstwie Osage - Boże broń od takiej rodzinki. Mamy tu demoniczną matkę uzależniona od leków, trzy siostry jedna w trakcie rozwodu, druga z nową i mocno podejrzaną miłością, oraz trzecią starająca uwolnić się z pod wpływu toksycznej matki - a to dopiero początek!
Plejada gwiazd na tak małej powierzchni może być szkodliwa, w filmie zobaczymy m.in:  Meryl Streep, Julie Roberts czy Ewana McGregora (znajdzie się taż gratka dla fanów serialu "Sherlock"). 
            Ale tak naprawdę to bardzo gorzka opowieść rodzinna. Ludzie którzy, gdyby nie to że są spokrewnieni, nigdy nie spędzili by ze sobą dłużej niż 5 minut. Rodzinne sekrety, pieczołowicie skrywane latami, nagle wypływają na powszechnienie i ma to katastrofalne skutki dla wszystkich.


Ufff sporo tego a to dopiero połowa. A czy wy miałyście okazje widzieć któryś z tych filmów? Jestem bardzo ciekawa waszych opinii.

sobota, 8 lutego 2014

"Tajemnice wydarte zmarłym" - ostrzegam to nie jest książka dla wszystkich

Chyba każda z nas widziała choć jeden raz serial lub film w którym bohaterem jest antropolog lub pracownik laboratorium kryminalistycznego np Kości, CSI. Sama z obsesyjnie śledziłam wszystkie odcinki CSI - Las Vegas. To temat który od kilku lat jest bardzo popularny. Może dlatego, że fascynuje nas świat do którego dostęp mają nieliczni. A z drugiej strony lubimy z bezpiecznej sofy obserwować jak wygląda proces gromadzenia dowodów które wskażą nam sprawce potwornych morderstw. Ale czy tak to wygląda naprawdę? Jeśli chcemy się tego dowidzieć polecam "Tajemnice wydarte zmarłym".



Książka to autentyczna opowieść pani doktor Emily Craig. Antropolog sądowy, który badając szczątki ludzkie próbuje odpowiedzieć na pytania:  kim był ten człowiek? kiedy zmarł?  co było przyczyną śmierci? 
Autorka opisuje nam drogę własnej kariery, przy okazji poznajemy kilka spraw którymi się zajmowała. . Opis będzie dla wielu czytelników bardzo szokujący i jestem pewna że wielu zniechęci do dalszej lektury, poniżej dość "grzeczny" fragment:


" Przez cztery dni i  noce co cztery godziny wracałam do zwłok, rozstawiałam statyw i robiłam nowe zdjęcie.(...) Maj w Tennessee rzeczywiście jest ciepły i wilgotny, muchy złożyły więc jajeczka tego samego dnia, kiedy przyniosłam zwłoki, następnego zaś popołudniu nos i usta zmarłego spuchły od larw i jajeczek. W nocy w ostrym świetle usta zdawały się poruszać jakby chciały coś powiedzieć - raz nawet odniosłam wrażenie że martwe ciało pojękuje."




Fakt, że wszystko co opisuje autorka zdarzyło się naprawdę jest najbardziej szokujący. Jeśli ktoś szuka rzeczowych informacji o tym niezwykłym zawodzie to gorąco polecam. Książkę czyta się z zapartym tchem, podczas lektury towarzyszą nam skrajne emocje od obrzydzenie aż po wzruszenie. Po jej przeczytaniu jestem pełna podziwu dla tych którzy wykonują ten niezwykły zawód. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...